Można i tak

Koleżanka prowadzi własną małą firmę – konkretnie biuro księgowych. Pracuje tam ona i dwie zatrudnione Panie. Po kilku latach wynajmowania stwierdziła, że odświeży sobie biuro, ale koniecznie chciała to zrobić po godzinach pracy, aby nie tracić ciągłości pracy. Przypadkiem na blogu http://sameciekawe.wroclaw.pl/ znalazłam wpis dotyczący właśnie jej kłopotu. Wysłałam wskaźnik adresu www, poczytała sobie i podziękowała. W kilka nocy jej biuro zrobiło się dosłownie nie do poznania i bez przymusowych urlopów.

 

 

Współczując biednym sprzątaczkom

Na blogu http://blokfajny6666.seohex.net/ czytałam o nowoczesnych biurach ze szklanymi ściankami. No nie powiem, złudzenie wzrokowe jest niesamowite, bo i wszystko widać i człowiek realnie nie jest zamknięty sam w jakimś boksie, widzi co się dzieje dookoła. Dla kontrahentów bez wątpienia też takie teraz biuro robi znaczne złudzenie, no bo dziwne, ażeby nie robiło. Moje analizowania dotyczą natomiast tego… mycia tych wszystkich ścianek. Nie znam kobiet, które lubiłyby myć okna. Również serdecznie współczuję osobom, które zajmują się tym przykrym koniecznością.